podróże

ZAWODOWCY #055 – Ola i Karol Lewandowscy – Czy busem można przejechać przez świat?

Dzisiaj zapraszam Was do wysłuchania rozmowy, którą nagrałem już jakiś czas temu podczas Festiwalu Podróżników, który we Wrocławiu organizował Magazyn National Geographic. Moimi i Waszymi Gośćmi będzie fantastyczne małżeństwo – Ola i Karol Lewandowscy, którzy Busem przejeżdżają przez świat.

Z tej rozmowy dowiecie się między innymi:

  • O tym, kim Ola i Karol byli, zanim zaczęli wyruszać w podróż swoim busem.
  • Jak zaczęła się ich przygoda?
  • Jak to się stało, że zaczęli wydawać książki? I jaka jest recepta na to, by napisać bestseller?
  • Dlaczego nie wolno patrzeć się na inncych, tylko realizować swoje marzenia?
  • Jak znaleźć środki do tego, by podróżować po świecie?
  • Jak wyglądają komercyjne współprace z firmami, które chcą wykorzystywać podróże Oli i Karola do promocji własnych produktów?
  • Rozmawiamy o podziale obowiązków – kto gotuje, kto rozkłada namiot, kto sprząta, etc?
  • Wspominamy ludzi, których spotkali po drodze…
  • Karol i Ola opowiadają o tym, jak podchodzą do awarii, jak usuwają usterki samochodu w drodze, jak radzą sobie z przeciwnościami losu podczas podróży.
  • Rozmawiamy też o Kanadzie, o ktorej Karol i Ola piszą w swojej najnowszej, czwartej książce.
  • Prowadzimy również dyskusję o typach ludzi, o znakach zodiaku i innych tematów, które mogą Was totaaaalnie zaskoczyć.
  • Rozmawiamy o czasie, pracy, celach..

Tak, czy inaczej – Ola, Karol – wielkie dzięki za poświęcony czas, za spotkanie i rozmowę – to była ogromna przyjemność móć spędzić z Wami tą godzinę. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze nasze ścieżki się przetną.

Jeżeli jesteście ciekawi Oli i Karola, to zobaczcie, jak piszą sami o sobie:

Nazywamy się Karol i Ola Lewandowscy, mamy 30 lat (oboje rocznik ’88), jesteśmy blogerami podróżniczymi i od 8 lat podróżujemy po świecie starym kolorowym busikiem. W sumie odwiedziliśmy już ponad 50 państw na 5 kontynentach, wydając dziennie średnio jedynie 8$.

Średnio spędzamy w podróży 6-8 miesięcy w ciągu roku, a blog i podróże stały się naszym sposobem na życie. Na blogu dzielimy się naszymi przygodami oraz poradami jak tanio podróżować. Wydaliśmy też 4 książki, które stały się bestsellerami i doczekały się wielokrotnych dodruków. Ale wszystko zaczęło się od busa…

To była fantastyczna rozmowa i super ciekawe spotkanie, które dodatkowo miało miejsce na bagażniku busa Oli i Karola, zobaczcie sami.

Linki:

Zdjęcia: Mariusz Fijka

ZAWODOWCY #043 – Krzysiek Górny – Co może fascynować w opuszczonych miejscach? I czym jest urbex?

Takiego odcinka w Zawodowcach jeszcze nie było. Zazwyczaj spotykam się z moimi Gośćmi gdzieś w mieście, w kawiarni, restauracji, coworku, albo prywatnym mieszkaniu. Z Krzychem Górnym było inaczej. Spotkaliśmy się w miejscu, które jest jego światem. Opuszczonej fabryce niemal w samym sercu Poznania…

Krzysztof Górny to niesamowity człowiek, który od 14. roku życia zafascynowany jest opuszczonymi miejscami. Takimi, w których życie i czas się zatrzymał. Pozwólcie, że zabierzemy Was na niemal dwugodzinny spacer i rozmowę dotyczącą urbexu, opuszczonych miejsc i o samym Krzyśku.

W takim miejscu jeszcze Zawodowcy nie prowadzili rozmowy. Fot. Mariusz Fijka

Jednym słowem – zapraszam Was na dźwiękowe zwiedzanie opuszczonych zakładów. Dla mnie niesamowite przeżycie, dzięki któremu przeniosłem się w czas kiedy jako nastolatkowie wkradaliśmy się do opuszczonych budynków gdzieś na ogródkach działkowych.

Chodzimy, zwiedzamy, rozmawiamy… to spotkanie jest inne, niż wszystkie poprzednie. Wiecie czego się nauczyłem? Że zwiedzać można każde miejsce, bez względu na to, czy jest to las, miasto, plaża na Wyspach Bahama, albo opuszczona fabryka.

Krzysiek opowiada o przeróżnych sytuacjach, jakie spotykały go podczas eksploracji różnych opuszczonych miejsc. Wspomina ludzi, wydarzenia, niebezpieczne momenty, które też go spotykały. Miałem wrażenie, że nasz spacer

Siedzimy, gadamy – jest fajnie. Fot. Mariusz Fijka

Opowiada też, dlaczego nosi zawsze przy sobie dwa telefony i dlaczego nie nosi już ze sobą lustrzanki, mimo to że przecież eksploruje, by fotografować – bo przecież prowadzi również instagramowy profil @mobilniopuszczone.

Spacerując mijaliśmy opuszczone gabinety, labolatoria pełne chemii i innych odczynników, magazyny. Krzysiek opowiadał nam o miejscach na świecie, które chce jeszcze odwiedzić – Czernobyl, Fukushima… tam wszędzie życie stanęło.

Krzysztof opowiadał również o momentach, w których nie było kolorowo – między innymi o historii, w trakcie której niemal stracił życie…

Co ciekawe – eksploracja opuszczonych miejsc to także rywalizacja. Urbexowcy niechętnie dzielą się informacjami o lokalizacjach, rywalizują między sobą o najlepszy kadr.

To chyba jeden z tych wywiadów, który zapadnie mi najbardziej w pamięć. Nie tylko ze względu na samego Gościa – Krzysztofa, ale także na zdjęcia jakie wykonał Mariusz Fijka – sami zobaczcie.

Zdjęcia: Mariusz Fijka

Linki do odcinka: